Witam na stronie mojej hodowli. Pierwszego kota o imieniu Filemon dostałam 11 lat temu i od tego dnia zaczęła sie moja przygoda z kotami. Siedem lat później nie myśląc jeszcze o założeniu hodowli, a raczej o towarzystwie dla Filemona kupiłam kotkę syberyjska Cytrę. W Zabrzu zakochałam sie w szylkretce rasy american curl i w parę dni później przyniosłam ją do odmu. Ostatnim nabytkiem byla neva masqarade Lola. Gdy zobaczyłam jej niebieskie oczy wiedziałam ze musi dołączyć do mojego kociego towarzystwa. Wówczas podjęłam decyzję o próbie zajęcia sie hodowlą. Na Krakowskiej wystawie poznałam właścicieli kocura Bacardiego, wręcz wymarzonym konkurencie dla Loli, miłość rozkwitła i z tego związku przyszło czworo kociąt i tak to się zaczęło. Pozdrawiam Sara |